Kategorie: Wszystkie | Filmy | Gry | Komiksy | Książki | Magazyn | Muzyka | Varia
RSS
piątek, 24 maja 2013
Marek Raczkowski - Książka, którą napisałem, by mieć na dziwki i narkotyki

Jejku, co to była za nuda! Przypomniał mi się Adolf Nowaczyński, który pisał rozmaite paszkwile i napadał na ludzi na łamach gazet, a prywatnie był bardzo nieśmiały i ujmująco uprzejmy. Ewidentnie są ludzie, u których różne media wyzwalają różne pokłady. Marek Raczkowski jest wirtuozem satyrycznego rysunku (jego tłum demonstrantów, trzymających transparent z napisem: "Kurwa mać!", ociera się o geniusz). Ale w wywiadzie-rzece o pretensjonalnym tytule: "Książka, którą napisałem, żeby mieć na dziwki i narkotyki" rysownik przypomina kota przerobionego na psa, który się odszczekuje prześladowcom z pańskiego dworu - nie sposób słuchać jego miauczenia. Raczkowski dysponuje niesamowitym zmysłem obserwacyjnym, jego karykatury są znakomite, liczę że - jako wielki fan jego kreski - ma jeszcze przed sobą mnóstwo rzeczy do narysowania. Dla równowagi. Bo do powiedzenia nie ma kompletnie niczego ciekawego. 

Marcin T.P. Łuczyński

Szukaj innych książek Marka Raczkowskiego w księgarni Esensjomania.

10:26, blog_esensja
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 06 maja 2013
Bohdan Butenko ‹KrUlewna Śnieżka› - recenzja

Książka Bohdana Butenki przyciąga uwagę już nieortograficznym tytułem oraz efektowną okładką z charakterystycznymi rysunkami autora. W środku jest równie ciekawie, a lektura „KrUlewny Śnieżki” może sprawić mnóstwo frajdy niezależnie od wieku czytelnika. Sądzę jednak, że w pełni docenić tę pozycję mogą jedynie rodzice małych dzieci. To właśnie oni przecież po raz enty muszą czytać „Kota w butach” lub opowiadać bajkę o trzech świnkach, więc wariancje na temat czterech znanych baśni będą dla nich swoistą odtrutką na codzienne zmagania z literaturą dziecięcą (często w dodatku w wersji uproszczonej). W „KrUlewnie Śnieżce” bowiem chociaż pojawiają się takie znane postacie jak Czerwony Kapturek, Jaś i Małgosia, Kopciuszek i tytułowa Śnieżka, to nic nie dzieje się tak jak powinno. Bohaterowie baśni przedstawieni przez Bohdana Butenkę niby dążą do zrealizowania znanego nam scenariusza, ale znacznie się różnią od swoich pierwowzorów. Możemy więc śmiać się do rozpuku, kiedy czytamy, jak babcia na darmo czeka na wilka, który ją ma pożreć, albo kiedy Jaś i Małgosia próbują wsadzić do pieca żonę rybaka (tego od złotej rybki) w „zastępstwie” Baby Jagi. Z kolei zamiast rzewnie płakać na otruciem Śnieżki, jesteśmy rozbawieni do łez jej symulowaniem snu przed krasnoludkami (po prostu chciała ona uniknąć tłumaczenia się z zaniedbywania obowiązków domowych). Te wliczenia można by jeszcze długo kontynuować, bo niemal każda scenka to prawdziwa perełka humoru. Oczywiście dodatkową przyjemność możemy czerpać z jak zwykle rewelacyjnych rysunków Bohdana Butenki, które jeszcze uwypuklają humorystyczny wydźwięk historyjek. Krótko mówiąc – dobra zabawa gwarantowana!

Marcin Mroziuk

Kup książkę w Esensjomania.pl

21:33, blog_esensja
Link Dodaj komentarz »
Magazyn Esensja