Kategorie: Wszystkie | Filmy | Gry | Komiksy | Książki | Magazyn | Muzyka | Varia
RSS
piątek, 13 kwietnia 2012
Greedo shot... eee... pushed first

Ostrzegamy, że obrazki zawierają mega spoiler :)

Więcej TUTAJ.

Tagi: Star Wars
08:31, blog_esensja , Filmy
Link Dodaj komentarz »
środa, 04 kwietnia 2012
Komiks-porno

Więcej oczywiście tylko w Esensji :)

14:27, blog_esensja , Komiksy
Link Dodaj komentarz »
Na co do kina i na kanapę?

Co prawda w serwisie publikujemy "Do kina marsz" na samym początku miesiąca, ale jak powszechnie wiadomo każdy filmowy tydzień (a tym samym miesiąc) zaczyna się w piątek. Macie więc jeszcze i tak dużo czasu żeby wybrać sobie ulubione premiery kwietnia.

O polecanych przez nas filmach przeczytacie TUTAJ.

Na zachętę wybrane plakaty i okładki płyt:

 

 

 

 

07:44, blog_esensja , Filmy
Link Komentarze (1) »
wtorek, 03 kwietnia 2012
Seks nieletnich dziewcząt

Taki będzie temat najgłośniejszego kwietniowego komiksu "Zagubione dziewczęta" stworzonego przez guru tego medium Alana Moore'a do spółki ze swoją małżonką.

Niestety nie posiadamy obrazków (ale polecamy internet).

Za to posiadamy przegląd również innych, mniej (choć w przypadku "Kriss de Valnor" zapewne tylko "nieco mniej") wyuzdanych propozycji komiksowych - TUTAJ.

Na zachętę oczywiście okładki:

 

      

09:55, blog_esensja , Komiksy
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 02 kwietnia 2012
Najciekawsze książki na kwiecień

Kosmos, PRL i seks. Możecie układać to sobie w dowolnych konfiguracjach, ale to będą najgorętsze tematy w kwietniowych nowościach książkowych.

Przeczytacie o nich TUTAJ.

A na zachętę najciekawsze okładki:

14:20, blog_esensja , Książki
Link Dodaj komentarz »
Czujemy się trochę zagniewani

W 2010 roku powstał blockbuster oparty na motywach mitologicznych, po którego obejrzeniu miłośnikom mitologii zjeżyły się włosy na głowie. Widzowie tłumnie narzekali na jakość 3D i miałkość fabuły, ale wpływy z biletów zagwarantowały filmowi sequela, który na ekranach kin pojawił się już dwa lata później. Za „Starcie Tytanów” reżyser Louis Letterier dostał jednak cięgi, ponieważ jego superprodukcja otrzymała w większości niepochlebne opinie. Jak łatwo zgadnąć, producenci nie chcieli po raz drugi fundować sobie u krytyków czarnego PR, więc do „Gniewu Tytanów” zatrudnili Jonathana Liebesmana, reżysera znanego na przykład z militarno-kosmicznej rozwałki spod znaku kina o atakach obcych na naszą planetę, „Bitwa o Ziemię”. Od razu widać, że nowy człowiek na stołku kapitana filmowej łajby podziałał mobilizująco na całą ekipę. „Gniew…” jest dużo lepszy technicznie od poprzednika, akcja jest spójniejsza i bardziej pomysłowa, ale jednego nie udało się naprawić: nowi „Tytani” to nadal mechaniczna młócka bez radości bezmyślnej zabawy.

Całość czytaj TUTAJ.

11:47, blog_esensja , Filmy
Link Dodaj komentarz »
Magazyn Esensja