Kategorie: Wszystkie | Filmy | Gry | Komiksy | Książki | Magazyn | Muzyka | Varia
RSS
czwartek, 19 listopada 2009
Kapitan Trips nadchodzi!

Szczera fascynacja kulturą popularną powoduje, że na świat się patrzy zawsze... nieobiektywnie, lecz przez pewien pryzmat. Ktoś mówi o Wielkim Zderzaczu Hardon... Hadronów? Myślisz sobie o tym, że dzień się zacznie zapętlać, otworzą się wrota do innego wymiaru z potworami, etc. Kolejne doniesienia o grypie? Jak nic Kapitan Trips atakuje! I już wkrótce będziemy świadkami takich scenek:

To znaczy świadkami to może być tych kilku odpornych...

Aż dziwię się, wydawca nie wykorzystuje koniunktury na popularyzację jakże dziś aktualnej książki.

Konrad Wągrowski

PS. Przy okazji - pamiętacie Molly Ringwald z serialu? Ładna była.

12:19, blog_esensja
Link Komentarze (2) »
wtorek, 17 listopada 2009
Zostań fanem "Esensji" na Facebooku!

Miło nam poinformować, że „Esensja” doczekała się swojego profilu na Facebooku. Zapraszamy wszystkich chętnych do zostania fanami. A także – rzecz jasna – do zachęcania znajomych, aby do grona fanów dołączyli.

Profil „Esensji” na Facebooku znajdziecie TUTAJ.

 

Konrad Wągrowski

12:23, blog_esensja
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 16 listopada 2009
Kto zagra Mandelę? Williama Mandelę, oczywiście.

Zapewne ekranizacja "Wiecznej wojny" nie budzi takich emocji, jak ekranizacja "Thorgala" (tu w sprawie obsady wypowiadał się sam Rosiński) , ale komiks cieszy się pewną sławą u dość szerokiej grupy ludzi, więc czemu nie pofantazjować? Film ma powstać w 2011 roku, ale nic mi nie wiadomo na temat obsady. Może więc jakieś typy?

Mamy do rozdania tylko dwie istotne role - Williama Mandeli i Margay Potter.

Mandela wygląda (w komiksie) mnie więcej tak:

 

Jedyne co mi się ostatnio kojarzy, to John Cusack, choć mam nieśmiałe przekonanie, że jest już za stary:

Łatwiej w przypadku Marygay. Powinna to być kobieta ładna, ale nie jakaś seksbomba, o twarzy ciekawej:

 

Najpierw pomyślałem o Saffron Burrows:

 

...ale, po namyśle, dużo lepsza wydała mi się Rebecca Hall:

 

Wszystkim, którzy sarkają na Cusack w roli Mandeli mówię: zaprawdę, może być dużo gorzej. I to wcale nie jest wykuczone:

Konrad Wągrowski

11:20, blog_esensja
Link Komentarze (3) »
sobota, 14 listopada 2009
Zmierzch filozofii

Po sukcesie Harry'ego Pottera jak grzyby po deszczu pojawiły się książki dla fanów prozy JKR ("Przewodnik po Hogwarcie", "Tysiąc potraw z Mandragory", "I ty zostaniesz czarodziejem (w weekend)", "Magia dla opornych mugoli"). Nie inaczej ma się ze "Zmierzchem" Stephenie Meyer, słabym, acz popularnym romansidłem fantasy, na podstawie którego zrobiono już drugi film. Tylko spodziewałabym się raczej książek typu "Niezawodne sposoby na poderwanie wampira", a tymczasem...

Niezapomniane połączenie wampiryzmu, miłości i filozofii

Sięgając do mądrości filozofów, autorzy książki próbują odpowiedzieć między innymi na pytania:

  • Jaka jest natura miłości?
  • Czy należy bać się śmierci?
  • Ile tak naprawdę mamy wolności?
  • Dlaczego kochamy wampiry?
  • Jak to jest doświadczać świata jako wampir?
  • Czy bycie wegetarianinem jest zobowiązaniem moralnym?
  • Co mówią nam o wolnej woli zmagania wampirów wegetarian, starających się kontrolować „naturalną” potrzebę picia ludzkiej krwi?
  • Czy wampiry, które zabijają tylko zwierzęta mogą czuć się rozgrzeszone?
  • Czy Edward jest bohaterem romantycznym, czy tylko natrętem?
  • Czy Jacob byłby lepszym chłopakiem dla Belli niż Edward?

Zabawne jest poruszenie kwestii wegetarianizmu, bo o ile prawdziwym wege był hrabia Kaczula, zastępujący krew pysznym sokiem pomidorowym, to wampiry ze "Zmierzchu" nazywają siebie tak dla żartu - zamiast krwi ludzkiej piją bowiem zwierzęcą.

A że "wampiryzm" i "głód krwi" to stare jak pismo metafory pożądania seksualnego, to właściwym słowem na ich zachowanie byłoby... ale wtedy nikt nie mógłby sprzedać tej książki zakochanym w Edwardzie nastolatkom.

Karina Murawko-Wiśniewska

00:01, blog_esensja , Książki
Link Komentarze (4) »
piątek, 13 listopada 2009
Najbardziej przerażający horror ostatnich lat

Z okazji 13 piątka i szczęśliwego zakończenia publikacji rankingu 100 najlepszych filmów grozy wszech czasów, chciałbym zaznaczyć,  że najwyraźniej zapomnieliśmy o pewnej istotnej pozycji. O horrorze wręcz mrożącym krew w żyłach. O filmie w świetnej obsadzie (gwiazda takich thrillerów jak "Amitiville" i "In the cut" i gwiazdor "Zielonej mili" oraz "Opowieści z krypty").

A mowa oczywiście o...

BEZSENNOŚCI W SEATTLE!

Zobaczcie zresztą zwiastun:

Konrad Wągrowski

11:06, blog_esensja
Link Komentarze (1) »
czwartek, 12 listopada 2009
Dzień niepodległości

Włączam sobie wczoraj Polsat (wybaczcie, zdarza się podczas wieczornego skakania po kanałach) i co widzę? Oczywiście - jak przystało na 11 listopada - leci "Dzień niepodległości"... Tylko kraje najwyraźniej im się pomyliły... Ale z drugiej strony - to właściwie co mieli puścić? Znów jakąś martyrologię? Z filmów o triumfach zostają tylko "Krzyżacy"... A może retransmisję meczu na Wembley?

Nie ma w polskim kinie filmów na takie okazje. A może coś podsuniecie?

 

Konrad Wągrowski

11:41, blog_esensja
Link Komentarze (4) »
wtorek, 10 listopada 2009
Kino lat 20. ssie

W klimacie poprzedniej notki, ale już znalezione niezależnie. Dlaczego najgłośniejsze filmy współczesności straciłyby nieco, gdyby robić je w latach 20. Przezabawne, zwłaszcza onomatopeje:

Konrad Wągrowski

15:49, blog_esensja
Link Komentarze (1) »
Matrix - Reaktywacja (bloga)

Witam!

Nie wiem, czy nie za wcześnie na wielką reaktywację bloga, ale może spróbujemy. Będzie w każdym razie lżej i krócej, ale myśle, że fajnie.

Zacznę od bardzo fajnej rzeczy, znalezionej na Wykopie. Ponieważ niekoniecznie wszyscy na ten Wykop zaglądają, a nawet jeśli tak, to i tak mogli zgubić wśród przepychanek różnych upereowców, ateistów i zwolenników spisków, więc warto wrzucić, bo rzecz jest zacna.

Tak wyglądałby "Matrix", gdyby został nakręcony w latach 20. W roli głównej oczywiście Charles Chaplin.

Konrad Wągrowski

14:59, blog_esensja
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 03 sierpnia 2009
Boski A'Tomek

Maciek Fitzner, wypisując w dzisiejszym materiale najlepsze teksty A'Tomka spośród pojawiających się we wszystkich zeszytach Tytusa, Romka i A'Tomka (którym poświęcilismy obszerny cykl i recenzujemy na bieżąco) zapomniał o - moim zdaniem - najważniejszym teście A'Tomka, właściwie definującym tę postać. Pojawia się ów tekst w części X, gdy chłopcy przeprowadzają przyspieszony rozwój cywilizacyjny. A'Tomek zaznacza, że musi pojawić się obowiązkowy motyw czczenia bóstw:

 

Doskonałe, nieprawdaż?

Konrad Wągrowski

16:42, blog_esensja , Komiksy
Link Dodaj komentarz »
środa, 22 lipca 2009
40 lat ksieżycowej hucpy

Przedwczoraj minęło 40 lat od lotu i lądowania na Księżycu. Generalnie wyglądało to tak:

Choć my i tak wiemy, że - mniej więcej - mogło wyglądać to tak:

A przy okazji - zapraszamy do obszerniejszego bloku księżycowego:

Literackie podróże na Księżyc

Filmowe podróże na Księżyc

Na Księżyc nie tylko rakietą, czyli jak to drzewiej bywało

Wielka księżycowa ściema

Droga na Księżyc, część 1 – Rakiety (2)

Droga na Księżyc, część 1 – Rakiety (1)

20:39, blog_esensja , Varia
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 31
Magazyn Esensja