|
piątek, 13 kwietnia 2012
środa, 04 kwietnia 2012
Na co do kina i na kanapę?
Co prawda w serwisie publikujemy "Do kina marsz" na samym początku miesiąca, ale jak powszechnie wiadomo każdy filmowy tydzień (a tym samym miesiąc) zaczyna się w piątek. Macie więc jeszcze i tak dużo czasu żeby wybrać sobie ulubione premiery kwietnia. O polecanych przez nas filmach przeczytacie TUTAJ. Na zachętę wybrane plakaty i okładki płyt:
wtorek, 03 kwietnia 2012
Seks nieletnich dziewcząt
Taki będzie temat najgłośniejszego kwietniowego komiksu "Zagubione dziewczęta" stworzonego przez guru tego medium Alana Moore'a do spółki ze swoją małżonką. Niestety nie posiadamy obrazków (ale polecamy internet). Za to posiadamy przegląd również innych, mniej (choć w przypadku "Kriss de Valnor" zapewne tylko "nieco mniej") wyuzdanych propozycji komiksowych - TUTAJ. Na zachętę oczywiście okładki:
poniedziałek, 02 kwietnia 2012
Najciekawsze książki na kwiecień
Kosmos, PRL i seks. Możecie układać to sobie w dowolnych konfiguracjach, ale to będą najgorętsze tematy w kwietniowych nowościach książkowych. Przeczytacie o nich TUTAJ. A na zachętę najciekawsze okładki:
Czujemy się trochę zagniewani
W 2010 roku powstał blockbuster oparty na motywach mitologicznych, po którego obejrzeniu miłośnikom mitologii zjeżyły się włosy na głowie. Widzowie tłumnie narzekali na jakość 3D i miałkość fabuły, ale wpływy z biletów zagwarantowały filmowi sequela, który na ekranach kin pojawił się już dwa lata później. Za „Starcie Tytanów” reżyser Louis Letterier dostał jednak cięgi, ponieważ jego superprodukcja otrzymała w większości niepochlebne opinie. Jak łatwo zgadnąć, producenci nie chcieli po raz drugi fundować sobie u krytyków czarnego PR, więc do „Gniewu Tytanów” zatrudnili Jonathana Liebesmana, reżysera znanego na przykład z militarno-kosmicznej rozwałki spod znaku kina o atakach obcych na naszą planetę, „Bitwa o Ziemię”. Od razu widać, że nowy człowiek na stołku kapitana filmowej łajby podziałał mobilizująco na całą ekipę. „Gniew…” jest dużo lepszy technicznie od poprzednika, akcja jest spójniejsza i bardziej pomysłowa, ale jednego nie udało się naprawić: nowi „Tytani” to nadal mechaniczna młócka bez radości bezmyślnej zabawy. Całość czytaj TUTAJ.
piątek, 30 marca 2012
Intelektualne przesłanie "Kac Wawy" rozszyfrowane!
O "Kac Wawa" powiedziano już w mediach chyba wszystko - i może gdyby nie to byśmy nie pochylili się nad tym arcydziełem, bo tego typu produkcje jakby nie do końca leżą w sferze naszych zainteresowań. Ileż byśmy stracili! Wiedzieliście na przykład, że film nawiązuje do poezji Charlesa Baudelaire’a? Że Warszawa jest miastem bez Boga? Że bohater Borysa Szyca wyraża ideę duchowej bezdomności i poszukiwania tego, czego tak naprawdę odnaleźć się nie da? Mówiąc w skrócie mamy RECENZJĘ. Być może nawet bardziej bełkotliwą niż sam film.
czwartek, 29 marca 2012
Esensja lubi Lady Gagę i młodzieżowe romansidła
...tak pewnie pomyśli sobie wielu czytelników widząc tytuł i ekstrakt przy recenzji "Igrzysk śmierci". No cóż, zawsze byliśmy miłośnikami kultury popularnej i dobrą rozrywką nie gardzimy. Zachęcamy do przeczytania RECENZJI i wypowiedzi w komentarzach.
Czekamy na zakochane zombie
Czy "Zmierzch" ma obiektywne zalety literackie? Jakie są wady "Zmierzchu"? Czy można się identyfikować z Bellą? I dlaczego do jasnej cholery kilkusetletnie wampiry chodzą do szkoły?!
...czyli czterech nastoletnich redaktorek Esensji dyskusja o "Zmierzchu".
środa, 28 marca 2012
Brunner wciąż jest świnią
...czyli gdyby ktoś jeszcze nie zauważył - mamy recenzję "Stawki większej niż śmierć".
Recenzję bardzo obszerną, bardzo wnikliwą, w sumie pozytywną ("[wszystko] da się wybaczyć, pod jednym jednak warunkiem – że, co sugeruje zakończenie obrazu, doczekamy się w miarę szybko jego ciągu dalszego"), choć niektórzy mogą ją uznać za zawierającą SPOILERY. Całość TUTAJ. |
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
|