Blog > Komentarze do wpisu
Czytając CJC (6): Zbroja umysłu

Rozkoszuję się obecnie ponowną lekturą powieści Caroline Janice Cherry, jednej z największych pisarek speculative fiction.

Defender

„Defender”, piąty tom cyklu o atevich. Bren Cameron musi się udać na uroczystą kolację, na której będzie mediował pomiędzy dwoma żelaznymi kobietami – kapitan Sabin, reprezentującą ludzki statek, i Azji-wdową Ilisidi, mówiącą w imieniu atevich. Z przyczyn, których wolałbym nie wyłuszczać, wszystkie bagaże Camerona są w stanie skrajnego bałaganu, dlatego też zbędnym wydają mu się starania służby walczącej o to, aby ich pan poszedł w jak najlepszym ubraniu.

Kiedy jednak rozpocznie się walka na słowa, paidhi Bren pojmie, że odpowiedni ubiór to nie fanaberia i pusty rytuał; nawet nie oznaka szacunku. To przede wszystkim zgłoszenie akcesu do pojedynku myśli i akceptacja jego reguł. Protokoły dyplomatyczne, właściwe maniery i garnitury to nie czcze wymysły, ale wejście do gry o wielkie stawki, których samce meta raczej nigdy w życiu nie powąchają.

Eryk Remiezowicz

sobota, 10 listopada 2007, blog_esensja

Polecane wpisy

  • Najciekawsze książki na kwiecień

    Kosmos, PRL i seks. Możecie układać to sobie w dowolnych konfiguracjach, ale to będą najgorętsze tematy w kwietniowych nowościach książkowych. Przeczytacie o ni

  • Czekamy na zakochane zombie

    Czy "Zmierzch" ma obiektywne zalety literackie? Jakie są wady "Zmierzchu"? Czy można się identyfikować z Bellą? I dlaczego do jasnej cholery kilkusetletnie wamp

  • Moja pierwsza polska powieść fantastyczna

    Zastanawiam sie, jaki tu wpis stworzyć, przy okazji startu rankingu na 50 najlepszych polskich powieści fantastycznych ... Wiem, jaki na koniec owego rankingu -

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Magazyn Esensja