|
Blog > Komentarze do wpisu
Amarantowy ciąg dalszy
Fińska ikona power metalu, grupa Nightwish, wydała właśnie „Amaranth” – drugi singiel z długo oczekiwanej płyty „Dark Passion Play” (pierwszym była ballada „Eva”, z której dochód został przeznaczony na pewną fundację dziecięcą). Oczekiwanej z niecierpliwością i obawą, bo wielu fanów uważa, że poprzedniej wokalistki inną zastąpić się nie da. Cóż, Tarja pożegnała się z zespołem, obecnie jej rolę sprawuje więc Anette. Czy ten wybór jednak wyszedł kapeli na dobre?
Wojciech Gołąbowski wtorek, 14 sierpnia 2007, blog_esensja
TrackBack
Komentarze
2007/08/24 12:44:45
Obawiam się, że jeśli nie popracują solidnie nad wokalistką, jej wizerunkiem i zachowaniem scenicznym, to może z tego wyjść crash metal...
2007/08/24 23:17:09
@groszek_73: tHrash, oczywiście. Nawet redakcyjna korekta czasem coś przeoczy. Ale poprawiać chyba nie ma już sensu, bo przy okazji Twój komentarz straciłby sens :)
I owszem, Anette do thrashu daleko, toteż jej "działkę" od zauważonego trendu oddzielam. Wojtek |
|
po pierwsze, myślę że chodziło Tobie raczej o THRASH metal [Metallica, Slayer etc.] :). Po drugie, do thrashu to tej pop-metalowej muzie daleko :)